Hmm... Zaczynam od początku. Jeszcze raz. Bardzo dużo rzeczy mi poumykało. I to bardzo ważnych.
Jestem głupia. Naobiecywałam różnym osobą różne rzeczy, ale teraz, kiedy myślę o tym wszystkim, o jutrzejszym dniu, to coraz bardziej jestem pewna, że kogoś zawiodę.
Może w końcu nauczę się nie dawać obietnic bez pokrycia.